Samochód firmowy: diesel czy benzyna?

0
25

Nadchodzi czas wyprzedawania rocznika 2011 u samochodowych dealerów. Równocześnie od stycznia czeka wszystkich nas podniesienie akcyzy na olej napędowy, a wraz z nią późniejsze podwyżki na stacjach paliw. Z obliczeń Tax Care wynika, że w przypadku pojazdu pokonującego rocznie 40 tys. kilometrów kupno kosztowniejszej wersji (z jednostką napędową diesla) zwróci się nawet po dwóch latach. Inwestycja w wóz, jaki spełnia wymogi pojazdu ciężarowego może być lepsza aniżeli w pojazd osobowy.

Koszty, jakie firmy muszą ponieść w związku z użytkowaniem aut, uzależnione są z jednej strony od tego czy – z punktu widzenia przepisów podatkowych – będą mieli do czynienia z pojazdem osobowym bądź rejestrowanym jako ciężarowy, a jednocześnie, od wartości paliw. Koszty oleju napędowego w ostatnim czasie stale wzrastały oraz pobiły ceny paliwa bezołowiowego. Dzisiaj na stacjach paliw za litr diesla będzie trzeba zapłacić 5,54 zł podczas gdy litr benzyny kosztuje 5,41 zł (kwoty PIPP z 18.11.2011 r.). Od nowego roku kalendarzowego, posiadaczy samochodów z dieslem czeka kolejny przyrost opłat tankowania który wynika z podwyżki akcyzy (uwzględniając VAT o 19 gr za litr). Przez fakt, że schyłek roku to zazwyczaj czas promocji u dealerów oraz w efekcie decyzji o zakupie pojazdu na firmę, Tax Care przeanalizował, czy kupno pojazdu z silnikiem diesla będzie dalej opłacalny a także dla kogo.

Osobówka, czy ciężarowy Wybór typu silnika może okazać się efektem drugiej ważnej decyzji, którą biznesmen winien na początek podjąć, tzn. czy kupić osobówkę, czy ciężarowe. Zarówno ustawy o podatkach dochodowych jak również o podatku od towarów i usług zakładają dużo mniej korzystne rozwiązania dla posiadaczy wozów osobowych. Jednocześnie, aby auto dało się potraktować jako ciężarowe i dało się skorzystać z upustów podatkowych, musi wypełnić szereg małych wymogów (dotyczących przykładowo ilości foteli lub pojemności części przeznaczonej do przewożenia towarów), lub również przejść odpowiednie przeglądy techniczne.